Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2010 - RPA » 'Maradona ma bół głowy z napastnikami'

Odbierz BONUS na ZAKŁADY 20 zł (za wpłatę 59 zł)

- Sportingbet Bukmacher Online
- Wysokie kursy
- Brak podatku od wygranych
- Bonus do 600 PLN na start


Maradona ma bół głowy z napastnikami

Maradona ma ból głowy, którego inni selekcjonerzy szczerze mu zazdroszczą. Trener reprezentacji Argentyny zabiera bowiem na mundial aż sześciu napastników. Są to: Lionel Messi, Gonzalo Higuain, Sergio Kun Aguero, Carlos Tevez, Diego Milito i Martin Palermo.

Na mistrzostwa do Republiki Południowej Afryki pojadą: Lionel Messi, Gonzalo Higuain, Sergio Kun Agüero, Carlos Tevez, Diego Milito i Martin Palermo.

Jakim systemem na mundialu zagra więc Argentyna? Czy Maradona da szansę każdemu? Jak ich ustawi? Pytań nie ma końca. W sobotę w ośrodku treningowym Ezeiza niedaleko Buenos Aires, selekcjoner próbował jedną z opcji, ustawiając obok siebie Messiego, Higuaina i Teveza.

Sparing zakończył się wynikiem 4:0. Dwa gole strzelił Tevez, jednego Messi i jednego Angel di Maria. Ale Maradona nie wyklucza, że będzie stawiał na klasyczny system 4-4-2 i wtedy na pewno grać będzie duet Messi-Higuain, przy czym – jak zaznacza trener Argentyny – chce, aby napastnik Barcelony nie był ściśle przypisany do określonego miejsca na boisku, ale żeby miał zupełną swobodę, tak jak u Pepa Guardioli w katalońskim klubie.

- Chcę, żeby Messi czuł się wolny, bez żadnych zobowiązań, aby poruszał się po ca 22 ej szerokości boiska. W ten sposób łatwiej będzie mu wejść w grę – wyjaśniał Maradona. – Z kolei od Higuaina wymagam, aby nawet na chwilę nie dawał wytchnienia stoperom rywala – dodał.

Wydaje się, że Maradona ma już ułożone wszystkie części swojej układanki, a przynajmniej miał do soboty. Dwa piękne gole Diego Milito w finale Ligi Mistrzów z Bayernem musiały dać mu wiele do myślenia. Piłkarz Interu z walki o miejsce w podstawowym składzie reprezentacji łatwo nie zrezygnuje. Tym bardziej po zapowiedzi, że teraz liczy na kolejne gole na mundialu.

- Chcę pomóc drużynie w zdobyciu czegoś ważnego i oczywiście, że chciałbym grać – mówi bohater Interu. A zatem wygra ofensywny wariant, w którym razem grają Higuain, Milito i Messi?