Piłki jak z supermarketu
Bramkarz reprezentacji Brazylii Julio Cesar jest przerażony jakością piłek, jakimi ma być rozgrywany turniej mistrzostw świata w RPA. Jego zdaniem przypominają mu tanią piłkę, kupioną w supermarkecie.
- To straszne, przerażające. Piłki są takie, jak te z supermarketu – narzekał Julio Cesar, bramkarz mistrza Włoch Interu Mediolan.
Trener bramkarzy Brazylii Wendell Ramalho powiedział, że nowe piłki są “nieprzewidywalne”, zwłaszcza kopnięte z dalszej odległości.
- Niebezpieczne są dla bramkarzy, którzy oddalają się od linii bramkowej. Powinni pozostawać w bezpiecznym dla nich miejscu, inaczej piłka może wpaść im “za kołnierz” do bramki – zaznaczył.
Piłki mistrzostw świata, nazwane “Jabulani” – w języku zulu oznacza to “świętować” – podczas grudniowej prezentacji przez producenta (Adidas) były oceniane jako perfekcyjnie wykonany produkt. Pochlebnie wyrażali się wówczas zarówno Julio Cesar jak i jego kolega z drużyny, napastnik Kaka.
Julio Cesar, który wygrał z Interem Mediolan Ligę Mistrzów, będzie podstawowym bramkarzem Brazylii na rozpoczynających się 11 czerwca w RPA piłkarskich mistrzostwach świata. Rola jego zmiennika przypadła Heurelho Gomesowi z Tottenhamu Hotspur.
Reprezentacja Brazylii od czwartku przebywa w RPA. W mistrzostwach zagra w grupie G z Koreą Płn. (15 czerwca), Wybrzeżem Kości Słoniowej (20 czerwca) i Portugalią (25 czerwca).