Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2010 - RPA » 'Brazylia – Hiszpania? Piękna próba sił'

Odbierz BONUS na ZAKŁADY 20 zł (za wpłatę 59 zł)

- Sportingbet Bukmacher Online
- Wysokie kursy
- Brak podatku od wygranych
- Bonus do 600 PLN na start


Brazylia – Hiszpania? Piękna próba sił

– Brazylia ma ogromną tradycję, a Hiszpania gra obecnie najpiękniej na świecie. Ich spotkanie w finale byłoby piękną próbą sił – mówi Mauro Silva.

Przegląd Sportowy: Która reprezentacja jest silniejsza: Brazylii czy Hiszpanii?

Mauro Silva: – Obie są bardzo mocne. Brazylia to drużyna z ogromną tradycją, z pięcioma tytułami na koncie. Jest na czele rankingu FIFA. A Hiszpanie grają w tej chwili najpiękniejszy futbol na świecie, wygrali EURO, zakwalifikowali się na mundial wygrywając wszystkie mecze. Dlatego dla mnie obie są w równym stopniu faworytami. Chciałbym, aby spotkały się w finale. Byłaby to piękna próba sił.

Zespół Dungi posiada jakieś słabe punkty?

- Każdy ma mocne i słabe strony. Generalnie to jest bardzo mocna drużyna, w której jest ogromna rywalizacja. Na przykład na pozycji lewego obrońcy może grać Gilberto i Michel Bastos, ale nie wiadomo jeszcze, który z nich będzie podstawowym zawodnikiem. Prawdopodobnie Bastos, który grał w ostatnich meczach. Niemniej cały czas jest to pozycja otwarta.

Ale jest możliwe, że na lewej obronie zagra Dani Alves.

- Tak. Jeśli Dunga zobaczy na treningach, czy już w pierwszych meczach na mundialu, że ani Bastos, ani Gilberto, nie spełniają jego oczekiwań, prawdopodobnie zagra tam Alves. Jednak Dunga ma też pomysł, by Dani grał na prawej stronie, ale przed Maiconem. Alves jest piłkarzem, który absolutnie powinien grać w podstawowym składzie i nieważne czy będzie to lewa obrona, czy prawa pomoc.

Maicon jest obecnie najlepszym prawym obrońcą na świecie?

- To samo mogę powiedzieć o Danim Alvesu. Na pewno jest w gronie dwóch, trzech najlepszych na świecie. Trzy tytuły, które zdobył w tym roku z Interem, dodatkowo go podbudowują. Zresztą Lucio i Julio Cesara także.

A jak widzi pan Kakę?

- Bardzo mnie martwi. Fizycznie nie czuje się dobrze, a przecież to kluczowy piłkarz reprezentacji. Jego pierwszy sezon w Realu nie był udany, miał problemy ze zdrowiem. Na zgrupowanie przyjechał kontuzjowany i tak naprawdę nie wiadomo czy będzie gotowy w stu procentach na turniej. Jego forma bardzo niepokoi, ponieważ brakuje w reprezentacji piłkarza, który może wykonywać równie dobrą, ofensywną pracę jak on.

źródło: Przegląd Sportowy