Ronaldo: Sam niczego nie wygram
Gwiazdor reprezentacji Portugalii, Cristiano Ronaldo zapewnił, że podczas mistrzostw świata w RPA będzie się starał pokazać z jak najlepszej strony, ale sam niczego nie wygra. – Futbol to gra zespołowa, więc liczę na wsparcie moich kolegów z kadry – powiedział skrzydłowy.
- Zrobię wszystko, by być w wysokiej formie podczas mundialu, ale to nie wystarczy. Aby zdobyć Puchar Świata w drużynie musi być co najmniej siedmiu lub ośmiu piłkarzy prezentujących dobrą formę. Jeśli natomiast jest ich dwóch, lub trzech, to trudno myśleć o zwycięstwach – dodał.
Ronaldo wie co mówi, bo po tym, jak Rui Costa i Luis Figo zrezygnowali z gry w reprezentacji, to na zawodniku Realu Madryt spoczywa cały ciężar gry. Ronaldo przyznał jednak, że nie obawia się presji. – Jadę na mundial, żeby strzelać gole – powiedział otwarcie.
W fazie grupowej podopieczni Carlosa Queiroza zmierzą się z Koreą Północną, Brazylią i Wybrzeżem Kości Słoniowej.