Loew: To było niesamowite! Maradona: Jestem załamany…
Niemcy rozbiły Argentynę 4:0 w ćwierćfinale mistrzostw świata w RPA i w półfinale zmierzą się ze zwycięzcą potyczki Paragwaj – Hiszpania. Po meczu radości nie krył trener reprezentacji Niemiec – Joachim Loew, a smutku trener Argentyny – Diego Maradona.
- To, co pokazaliśmy w drugiej połowie gry było niesamowite. Drużyna pokazała ducha zwycięzcy – zachwycał się Joachim Loew, trener niemieckiej reprezentacji, tuż po wygranym 4:0 meczu z Argentyną.
- Niewyobrażalna jest też wysokość naszej wygranej. Zespół wykonał wszystkie założenia taktyczne. Jesteśmy wśród najlepszych czterech drużyn na świecie i tam też jest nasze miejsce. Mamy przed sobą jeszcze dwa spotkania i wszystko leży w naszych rękach – dodał Loew.
Jednym z ojców niemieckiego sukcesu był młody napastnik Bayernu Moncahium – Thomas Muller, który strzelił pierwszego gola.
- To jakieś szaleństwo. Jeśli wygrywa się z Argentyną 4:0 to najpierw człowiekowi brakuje słów, by to skomentować, a potem może powiedzieć tylko “wow”. Największą gwiazdą dzisiejszego spotkania była znowu cała drużyna – mówił Muller.
Zgoła odmienne nastroje panowały w argentyńskiej kadrze. Diego Maradona, trener reprezentacji Argentyny, nie krył rozczarowania. – Jestem załamany – powiedział, a pytany o swoja przyszłość, odrzekł.
- W tym momencie nie chcę myśleć o swojej przyszłości. Nie podejmę decyzji pod wpływem chwili. Muszę wrócić do kraju i wszystko omówić z rodziną i przyjaciółmi.
Rozżalony był także Carlos Tevez, napastnik reprezentacji Argentyny.
- Jest mi bardzo przykro. To wielki ból w ten sposób przegrywać. Zaprezentowaliśmy się fatalnie. Teraz chcę jak najszybciej znaleźć się w domu – mówił Tevez.