Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2010 - RPA » 'Korea Północna' - archiwa tagu

Odbierz BONUS na ZAKŁADY 20 zł (za wpłatę 59 zł)

- Sportingbet Bukmacher Online
- Wysokie kursy
- Brak podatku od wygranych
- Bonus do 600 PLN na start


Zapowiedź meczu Portugalia – Korea Północna

Choć Portugalia w pierwszym meczu mundialu zaprezentowała się słabo, każdy inny wynik niż zwycięstwo nad Koreą Północną byłby sensacją. Azjaci twierdzą jednak, że do RPA przyjechali po awans do 1/8 finału i zapowiadają zwycięstwo. Mecz w poniedziałek o 13.30.

W pierwszych meczach Portugalczycy zremisowali 1:1 z Wybrzeżem Kości Słoniowej, a Korea Północna przegrała z Brazylią 1:2. Jeśli Korea polegnie, straci szansę na wyjście z grupy.

- Nie przegrają trzech meczów. Może nie stać ich na awans do 1/8 finału, ale jakieś punkty zdobędą i utrudnią zadanie faworytom – mówił przed turniejem Park Ji-sung, kapitan Korei Południowej.

Jego przepowiednia jeszcze się nie sprawdziła, ale mecz z Brazylią udowodnił, że piłkarz Manchesteru United może mieć rację. Koreańczycy świetnie bronili i nie bali się atakować faworyzowanych rywali.

- Nie mogę zdradzić naszej strategii na Portugalię, ale chcemy awansować do fazy pucharowej. Wkrótce zdecydujemy, czy zagramy bardziej ofensywnie, czy defensywnie – mówił trener Kim Jong-hun.

By osiągnąć cel, jego drużyna musi dzisiaj pokonać Portugalię. Lepszej okazji nie będzie, bo zespół Carlosa Queiroza w meczu z WKS zaprezentował się słabiutko. Wydawał się niezdolny do rozegrania akcji ofensywnej złożonej z kilku podań. Nie przegrał głównie dlatego, że lider rywali Didier Drogba nie był w pełni sił. – Trener kazał mi grać na prawym skrzydle. Nigdy tego nie robiłem. Złym pomysłem były też próby przedostania się pod pole karne rywali długimi podaniami – krytykował taktykę Deco. Selekcjoner odpowiedział, że wszyscy popełniają błędy, ale zaprzeczył, jakoby atmosfera w reprezentacji po meczu z WKS wyrżnęła o podłogę. “Pomyśl, zaryzykuj, zrób cokolwiek, co doprowadzi nas do zwycięstwa. Jeśli będziemy musieli wrócić do domu po fazie grupowej, chcielibyśmy mieć czyste sumienie, chcielibyśmy wiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co się dało” – pisze “Diario de Noticias”.

Mimo problemów jednych i zaskakująco dobrej postawy drugich, wciąż w koszulkach reprezentacji Portugalii grają gwiazdy światowego futbolu, a Koreańczycy uchodzą za mundialowego dziwoląga.

Bramkarz Ri Myong-guk na początku kariery pragnął zostać napastnikiem. Zmienił zdanie, gdy wytłumaczono mu, że lepiej dla kraju, by zajął się bronieniem strzałów rywali.

Jego zmiennik Kim Myong-won w klubie występuje w ataku. Na MŚ zajął jednak miejsce przynależne bramkarzowi, bo trener Jong-hun uznał, że trzech golkiperów nie potrzebuje, wolał zwiększyć siłę ofensywy. Przeliczył się – w RPA Myong-won może wystąpić tylko w bramce. – Zaczynał jako bramkarz i praktycznie nim jest. Z racji szybkości korzystamy z niego też w ataku. Nic o nas nie wiecie – mówił zdenerwowany selekcjoner Koreańczyków. Podobno specjalnością Myong-wona są rzuty karne, w klubie zdarzyło mu się obronić trzy jedenastki w meczu.

Podobno, bo wiedza o Koreańczykach ogranicza się do tego, co sami udostępnią. Na słowo trzeba więc wierzyć trenerowi, który twierdzi, że za pomocą “telefonu komórkowego, którego nie widać gołym okiem” w czasie meczu porady taktyczne przekazuje mu przywódca Korei Kim Dzong Il.

Nazwiska dyktatora jak ognia unikają działacze FIFA, przed każdą konferencją proszący o niezadawanie pytań związanych z polityką. Ale i tak trudno spotkania z trenerem Koreańczyków uznać za normalne.

Przed meczem z Brazylią Jong-hun oburzył się na południowokoreańską reporterkę, która nazwała go “selekcjonerem Korei Północnej”. – Na mundialu grają 32 drużyny. My reprezentujemy Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną. Proszę nie nazywać nas inaczej – mówił szkoleniowiec.

Jego drużyna dopiero od piątku trenuje w komplecie. Do zajęć wróciło czterech piłkarzy, których zabrakło na ławce rezerwowych w meczu z Brazylią. FIFA wytłumaczyła to ludzkim błędem, sztab Koreańczyków miał zostawić w hotelu kontuzjowanych. Prasa południowokoreańska twierdzi, że dwóch z nich poprosiło o azyl w RPA, bojąc się konsekwencji następnego meczu.

44 lata temu na mundialu w Anglii po 25. minutach ćwierćfinału Korea Północna prowadziła z Portugalią 3:0. Później cztery gole strzelił Eusebio, a Portugalia wygrała 5:3. Wściekły dyktator Korei Kim Ir Sen, ojciec Kim Dzong Ila, wysłał drużynę do obozu pracy. Nie oszczędził nawet Pak Doo-ika, którego gol zapewnił Korei sensacyjne zwycięstwo z Włochami w fazie grupowej. Piłkarz 15 lat spędził na wycinaniu lasów.

Fani inni niż wszyscy

Na mundialu w RPA Koreę Północną wspierają fani z Chin. Poddani Kim Dzong Ila na wyjazd nie mieli szans, bo władze odmówiły im paszportów. Północnokoreańskie ministerstwo sportu przekazało więc 1 tys. biletów chińskiemu klubowi kibica, do którego należą znani aktorzy, piosenkarze i satyrycy. Niezależny, jednoosobowy klub kibica stworzył Bryan Clark. 58-letni Anglik od czterech lat jeździ na mecze Korei Północnej. – W Arabii Saudyjskiej, gdzie zespół Kima Jong-Huna wywalczył awans na mundial, byłem jedynym kibicem Korei. 65 tys. fanów gospodarzy zagłuszało mnie, gdy śpiewałem i wymachiwałem flagą. Nie spodziewam się za moje poświęcenie nagrody od Kim Dzong Ila. Nie wydaje mi się, by on kibicował tej drużynie. Nigdy nie widziałem go na meczu – mówi Clark.

Zniknęło 4 piłkarzy Korei Północnej. Wybrali wolność?

Czy piłkarze Korei Północnej wybrali wolność? Brakuje czterech – donosi południowokoreańska prasa. – Jeśli uciekli, nigdy nie będziemy wiedzieć na pewno – mówi Sport.pl Nicolas Levi z Centrum Studiów Polska Azja.

Do meczu z Brazylia (przegranego 1:2) koreańska federacja zgłosiła 23 piłkarzy, ale w dniu meczu na liście było tylko 19 nazwisk. Brakowało An Chol Hyoka, Kim Myong Wona, Kim Kyong Ila i Pak Sung Hyoka, którzy nie są podstawowymi graczami.

W dniu meczu żaden reporter nie wychwycił sprawy, więc trener Koreańczyków nie został o nią zapytany. Różnice wychwycili dziennikarze południowokoreańskiej gazety sportowej “Ilgan” z Seulu.

- To możliwe, że uciekli. Są młodzi, grali tylko w lidze koreańskiej, nie znają życia na zachodzie, ale posmakowali niższej elity północnokoreańskiej. Na takich turniejach zdarzają się chwile, kiedy są sami, opieka partyjnych funkcjonariuszy już nie jest taka ścisła, więc możliwości ucieczki są. Czytaj dalej »

Korea Północna – mecz obejrzeli po 17 godzinach

Mieszkańcy Korei Północnej obejrzeli transmisję wtorkowego meczu swojej drużyny z Brazylią podczas piłkarskich mistrzostw świata w RPA dopiero 17 godzin po tym spotkaniu – podała w środę agencja AP.

Gdy rozpoczynał się mecz, w Korei Północnej był środek nocy. Państwowa telewizja tego kraju zwykle nie nadaje programów nocą oraz w ciągu dnia, więc spotkanie retransmitowano dopiero w środę wieczorem.

Telewizja APTN pokazała zdjęcia mieszkańców Phenianu cieszących się z gola strzelonego przez Ji Yun-nama w ostatnich minutach meczu. Czytaj dalej »

Nigeria wygrała, 15 osób rannych przed meczem

Przygotowujące się do mistrzostw świata w RPA reprezentacje Nigerii i Korei Północnej rozegrały w niedzielne popołudnie mecz towarzyski. Spotkanie na Makhulong Stadium w Tembisie zakończyło się zwycięstwem afrykańskiej drużyny 3:1.

Pierwszą bramkę meczu strzelił w 17. minucie napastnik Evertonu Yakubu Aiyegbeni. Na 2:0 w 62. minucie z rzutu karnego podwyższył występujący w Maladze Victor Obinna. Wprawdzie dwie minuty później kontaktową bramkę dla Koreańczyków strzelił Tae-Se Jong, nazywany koreańskim Rooneyem, jednak w doliczonym czasie gry “Super Orły” strzeliły trzecią bramkę. Podopieczni Jong-Hun Kima kończyli mecz w “10″, bowiem w 82. minucie czerwoną kartką ukarany został Jong-Hyok Cha. Czytaj dalej »

Grecja – Korea Północna 2:2

Reprezentacja Grecji zremisowała 2:2 z Koreą Północną w meczu towarzyskim rozgrywanym w austriackiej miejscowości Altach.

Spotkanie na CASHPOINT Arena znakomicie rozpoczęło się dla Greków, którzy już w 2. minucie objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się pomocnik Panathinaikosu Ateny, Konstantinos Katsouranis. Pomimo niefortunnego początku Koreańczycy nie zamierzali ustępować podopiecznym Otto Rehhagela i w 24. minucie za sprawą Tae-Se Chonga doprowadzili do wyrównania. Do przerwy wynik spotkania nie uległ już zmianie. Czytaj dalej »

Korea Północna “czarnym koniem” Mistrzostw Świata 2010?

Selekcjoner reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, Sven-Goran Eriksson nie ma wątpliwości, że jego zespół w pierwszej fazie rozpoczynającego się w czerwcu mundialu czekają trzy bardzo trudne przeprawy. Jego zdaniem “czarnym koniem” turnieju może okazać się reprezentacja Korei Północnej.

- Należy zwrócić szczególną uwagę na Koreańczyków – zaczął Eriksson. – Nikt o nich nie mówi, nikt o nich nie pisze, a jako drużyna pokazują się z naprawdę dobrej strony. Pod względem fizycznym będą przygotowani najlepiej z wszystkich, ponieważ spędzili w ośrodku treningowym ostatnich sześć miesięcy. Obejrzałem dwa rozegrane przez nich niedawno spotkania i ci zawodnicy nigdy się nie zatrzymują, ciągle są w ruchu, a w końcówkach meczów nie widać u nich żadnych oznak zmęczenia. Będzie to ich wielka przewaga, ponieważ w mistrzostwach świata sporo zależy od przygotowania kondycyjnego.

- Przed nami trzy bardzo trudne mecze i musimy być bardzo dobrze zorganizowani, by sprostać stojącemu przed nami wyzwaniu – dodał selekcjoner Słoni.

Wybrzeże Kości Słoniowej trafiło do grupy G, w której oprócz Korei Północnej zagrają także Portugalia i Brazylia. – Pierwsze spotkanie, w którym zmierzymy się z Portugalczykami będzie dla nas prawie jak finał – podkreślił szwedzki szkoleniowiec.